Wszystkie »

  • Wpisów:25
  • Średnio co: 154 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 20:15
  • Licznik odwiedzin:8 344 / 4008 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Rany, ostatni mój wpis był o tym, że kończę liceum a tymczasem ja już po studiach
 

 
I tym oto sposobem prawie zakończyłam naukę w liceum <chlip>. O 160 mam zakończenie roku, a już za 10 dni maturka. Czas wziąć się do roboty
 

 
Dziś jest dobry dzień dla naukowca!

1) wynik próbnej matury (podstawa) z geografii: 50% - najlepszy w szkole
2) sprawdzian z hiszpańskiego poprawiony z 1 na 4 (jeszcze jeden poprawię i wyjdę z zagrożenia)
3) kartkówka z historii - 4 (wyszłam z zagrożenia)

Pozostało: zaliczyć sprawdzian z "Wesela". I będzie giiiiiit
 

 
Hehe, dziś było całkiem przyjemnie Z Dominiką sprzedawałyśmy słoneczniki i piłeczki na plaży w Rewie, trochę grosza wpadło do kieszeni. Poza tym fajnie się miętoliło i rzucało piłeczkami, takie przyjemne w dotyku były Pogoda jest zajebista, woda - miodzik, toteż jutro pierdolę - nie robię, i śmigam na plażę popływać i się opalać
  • awatar Gość: No trzeba korzystać póki wakacje i słoneczko :D (Może ma trąd ta modelka :D)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wakacje, tralala
Właśnie wróciłam z oksywskiej plaży.. Dno było zbyt kamieniste, musiałam do wody w klapkach wejść I kupa glonów mnie zaatakowała, ale poza tym wypad się udał
 

 
"-A jakże nogi? - pyta znów Tödi Mayer, który widocznie na Kuntza ma ochotę."

 

 
Hmm poniżej przedstawiam owoce wert(er)owania podczas lekcji szkolnej lektury^^

Hmm na początku krótka refleksja...

-->CÓŻ ZA EROTYZMY SZKOŁA KAŻE NAM CZYTAĆ?!!!<--

Koniec refleksji.

Jadymy z tym koksem

***

"Rzeknę, iż z tymi, co tobie najbliżsi,
W sromie obcując, nie widzisz twej hańby."

"Nie byłbym stanął, gdybyś nie wzywał."

"Bo nie pisano, abym ja cię zwalił."

"...)Z pieluch wiec straszną wyniosłem ohydę?"

"W konie sprzężonym jadący, jak rzekłaś,
Mnie najechali i z drogi mnie gwałtem
Woźnica spędzał wraz z owym staruchą(...)"

"Nie byłbym krwawych spełnił win,
Ni matki skalał sromu."

"O, śluby, o sromy!"

"[Edyp]: Bierzcie mnie! niech sie z was żaden nie wzdrygnie,
Dalej, bez trwogi, bo takiej ohydy
Żaden śmiertelnik juz po mnie nie dźwignie.
[Chór]: Kiedy tak błagasz, własnie w sama porę
Nadszedł tu Kreon, by działać i radzić,(...)."

"Lecz puść mnie w góry, kędy mój Kiteron
Wystrzela w nieba(...)."

"O dziatki! gdzież wy? nie strońcie ode mnie,
niech was obejmę w miłosnym uścisku."

"A gdy kochania zabłysną wam lata,
Któż sie tu stawi z miłosną ochotą,
Podejmie hańbę, co groźną sromotą."

"A tych miłostek z matką się nie strachaj,
Bo wielu ludzi już we snie z matkami
Sie miłowało; swobodnie ten żyje,
Kto snu mamidła lekce sobie waży."



Made by: Martuuch & Muzaaa^^
 

 
Dzis czuje sie juz w sumie... idealnie. Nawet głod nikotynowy powraca do normy, bo jakoś podczas choroby (to chyba z nudów) paliłam 50% więcej niż normalnie... Ale mam ochote pojsc gdzies sobie na impreze czy cus, ale Ciocia Angina mówo stanowczo: NIEE!!
Zobaczymy, Ciociu, już niedlugo nowa dawka antybiotyku^^ Wyniesiesz się ze swoimi bakteriami wpisduuu
 

 
Cholera. Znowu mam anginę.. tydzień antybiotyku i do szkoły.

Dlaczego właśnie w ferie?????
 

 
Haha Yuri's Revenge w końcu mi działa ide pograc
 

 
Zmeczona po szkole jestem... Jakims cudem dwóch piątek z WOKu na semestr mi 6 wystawiła Cóż no płakać nie będę
Ah Jeszcze juro, poniedzialek-piątek i ferie^^ niach
 

 
Ojoj... niedawno wróciłam z solarium (hihi - mój pierwszy raz ). Na 8 min poszłam, do łóżka. Jezuu myślałam że nie wyrobie jak facetka mi tłumaczyła do czego wszystkie guziki służą;D A potem czułam się jak w aucie - wiatr we włosach, muza... Ale policzek mnie piecze
 

 
'Średnio co: 1 day'

A cóż to ma znaczyć? hia hia
 

 
Przedwczoraj papużka mi zdechła po 8 latach towarzyszeniu mi No trudno, prawa natury są brutalne...

P.S. Włosy bardzo mi się podobają ;D
  • awatar Martuuch: Neee mama się na razie nie zgadza trza ją troche jeszcze pomeczyc^^ Od środy się podobają:D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Denerwują mnie moje włosy. Cienkie, przyklapłe i z odrostem Idę do sklepu po farbe^^
  • awatar Gość: http://aloesbis.pl/upload/2006/9/115951821719368.jpg Po tym szamponiku, albo odżywce z tej serii , zapomnisz co to przyklapnięte włosy [:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Fuu... Wciąż mam w pamieci wczorajsza akcje: czytam ksiazke na lozku, moj pies spi obok. Nagle przez sen zaczal wykonywac wiadomo-jakie-ruchy, po czym obficie spuscil mi sie na przescieradlo! ! !

Bleeeee jestem zniesmaczona^^
 

 
Britney Spears - Piece of me <-- całkiem całkiem piosnka, nie spodziewałam się takiego czegoś po Britney Ojoj, pamiętam jak kiedyś byłam jej zagorzałą fanką, każdy artykuł w gazecie o niej był brutalnie wyrywany i wpychany do segregatora
 

 
Senna sobota... Sugerująca, że lepiej pograć w RA2 niż iść na dwór

Ehh. Przez 1,5 h szorowałam łazienkę (nie tą z klozetem, tylko z prysznicem na szczęście) i jestem straaasznie zmęczona.. Chyba pójdę się przespać chwilę, ale to zaraz
 

 
Kurwa. Jak zaraz nie pójdę do WC to Polska zatonie haha

Więc idę^^
 

 
Na wieczną pamiątkę
 

 
Ojoj... Jest poczatek soboty a ja jestem zdeka napruta... Słucham OSTR-ego i nie rozumiem o czym on tam nawija Ojoj

To jest moje miejsce - bo kocham to miejsce
  • awatar Martuuch: Podziała sie gdzies na dysku:P zestarzała się i nie ma siły się tu pokazywać^^:D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dziś tylko 4 lekcje, w tym 3 polskie... Ehh pani W. naprawdę idzie w dobrym kierunku żebym znienawidziła swój własny język... Bo ile można do cholery?!

Swoją drogą jest piątek = jest ok!
 

 
Hehe mam zagrożenie z matmy Po prostu zapomniałam jednej pracy klasowej zaliczyć... ale jeszcze 2 przede mną więc raczej z tego bez problemu wyjdę. Z resztą propozycji ocen jest ok

Oby do piątku
  • awatar Martuuch: Z ocen wychodzi mi 2 ale z matematyczką kłócić się nie warto^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dzień zapowiada się raczej dobrze Chciałam dziś pójść na cmentarz, ale jako że tata mnie uprzedził stwierdziłam, że się przejdę za tydzień.

Tak poza tym pospałam sobie do 9.30 i zaraz po przebudzeniu (brutalnym - mama coś do mnie mówiła, ale nie pamiętam już co) wyjrzałam przez okno i co widzę? Pada. Ale cóż, nie samą suszą człowiek żyje, chociaż przyznam, że bardziej zadowoliłby mnie śnieg lub słoneczko^^ Ok, czas na drugie śniadanko
  • awatar Martuuch: Ale ja nie jestem smutna:P
  • awatar Gość: cześć Martuch fajny z Ciebie łakoć
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Kolejna już w moim krótkim życiu sobota kończy się niełaskawie. Sobota spędzona na sprzątaniu i przy małym piwku wieczorem. Jutro, znając życie, będzie niedziela. Następnie poniedziałek i koło się zamyka, dalej czekam na ten cholerny piątek. A gdy się doczekam to trza iść do szkoły --> pograć --> prysznic --> make-up --> suszyć kudły --> na dwór, co kończy się tym, że wracam do domu koło północy i idę spać. Dzień później mamy sobotę i sprzątam...

Wrr. Idę spać. Y.